Siarczan miedzi
   
siarczan glinu i potasu
siarczan amonowy
siarczan baru
siarczan glinu
siarczan glukozaminy
Siarczan magnezu
Siarczan potasu
siarczan VI amonu
siarczek sodu
siarczki żelaza
  Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla słów: Siarczan miedzi



Temat: Gdzie
Tu mozesz kupic siarczan miedzi:


http://www.swistak.pl/aukcje/1332562,SIARCZAN-MIEDZI-OD-AURATUSA.html

KUNIEC


EDIT
A tu moze kupisz octan sodu:


http://www.standard.pl/pl-surowce_chemiczne-1239-sodu,octan,bezwodny.html

KUNIEC
Przeczytaj resztę postów



Temat: jak wychodowac kryształ soli ?
Jak dodasz atramentu to będą brudne
Najczęściej do hodowli kryształów używa się soli kuchennej. Niestety sól kuchenna nie bardzo się do tego nadaje, ponieważ jej rozpuszczalność w 100C jest podobna jak w temp. pokojowej. Bardzo dobrze natomiast krystalizuje siarczan miedzi. Trzeba poszukać tego związku w sklepie chemicznym. kolejnym krokiem to wyszukanie kawałka żużlu lub koksu, lub innego bardzo porowatego kamienia. Następnie kawałek żużlu należy przwiązać (lub przykleić) do cienkiego drucika i zanurzyć w nasyconym na gorąco roztworze siarczanu miedzi.
Jeżeli już wyhodujesz piękne kryształy i będziesz chciał zachowac je na dłużej, to trzeba je pomalować lakierem. Doskonale do tego nadaje się lakier bezbarwny do paznokci kupiony za grosze w kiosku.

Jeżeli bywasz na wystawie kamieni szlachetnych to pewnie widziałeś piękne kryształy siarczanu miedzi Przeczytaj resztę postów



Temat: substancja pochłaniajaca wilgoc


Swiatek Wojtkowiak wrote:
Ktos mi polecał, chlorek czegoś tam. Potrzebuję cos takiego jak wkłada się w
pudelka z butami a najlepiej skuteczniejsze, żeby zabezpieczyć cyfrowy
aparat na wyjeżdzie w Amazonii. Jest ponoć coś takiego, można to trzymać w
jakiś woreczkach w torbie ze sprzętem, a jak wciagnie wilgoć, i przebarwi
sie na niebiesko, suszy sie to i uzywa ponownie. Jak juz sie chemicy
naśmieją z mojego opisu to może mi jakąś sugestię podeślą.dzienx


to coś co barwi się na niebiesko nazywa się siarczan miedzi i ma wzór: CuSO4

Przeczytaj resztę postów



Temat: substancja pochłaniajaca wilgoc

To swietnie, ale gdzie to nabyc i w jaki sposob uzywac? to ma postac stałą?
jakieś granulki? trzymać to w jakimś płóciennym woreczku, np w skarpetce
zawinietej czy przecieknie?

to coś co barwi się na niebiesko nazywa się siarczan miedzi i ma wzór:
CuSO4


Przeczytaj resztę postów



Temat: substancja pochłaniajaca wilgoc
Użytkownik Lukxas <lukxa@o2.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:4001A523.69DA@o2.pl...
[...]

to coś co barwi się na niebiesko nazywa się siarczan miedzi i ma wzór:


CuSO4
Rzeczywiście świetne do osuszania, ale w dżungli amazońskiej, jak
zamoknie, to kaplica - rozlezie się na błotko. Nieśmiało sugerowałbym
zainteresowanie się silikażelem, żelem krzemionkowym czy jaką to ma tam
nazwę handlową. Jest to coś, co sypie się do tych małych woreczków
dosuszających wnętrze opakowań przedmiotów wrażliwych na wilgoć, z
duużymi napisami "Do not it".
Dla uświadomionych użytkowników jest wersja barwiona chlorkiem kobaltu,
która zmienia barwę w zależności od uwodnienia od różowej do
niebieskiej, a suszyć ją można w zwykłym piekarniku kuchennym (siarczan
miedzi trochę gorzej się obsługuje pod tym względem).

pozdrawiam
zairazki

Przeczytaj resztę postów



Temat: Jak pozbyć się glonów z WC?


benek wrote:

| się co zrobić aby to coś co się zebrało na rurkach - glony jak sądzę -
| nie wróciło?

dodac troche denaturatu (niebarwionego - choc ten przez bejow trudno
dostac), spirytusu, mozna pogadac z koleszkami od klimatyzacji oni dolewaja
rozne kosmiczne preparaty a najlepiej udac sie do najblizszego sklepu


Do wody dodac siarczan miedzi lub nadmanganian potasu

Przeczytaj resztę postów



Temat: anhydrate (nie myliĂŚ z anhydride) - HILFE!
Witold Hrycyk <wi@tego-nie.wr.onet.plnapisał(a):


Substancje bezwodne (bardzo dokładnie wysuszone), w odróżnieniu od
bezwodników.


Zgoda, ale niekoniecznie na to co w nawiasie. Można np. bardzo dokladnie
wysuszyć uwodniony siarczan miedzi (CuSO4*5H2O) i nadal pozostanie on
uwodniony. Można go jednak odwodnić (zmieni kolor z niebieskiego na biały)
i wtedy jest bezwodny.
Oczywiście "bezwodny" i "bezwodnik" to dwie różne rzeczy, jak słusznie
zauważyłeś.

Mirek

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wilgoć
On 20 Mar, 13:05, "TomT" <tom@WywalTO_simona.plwrote:


My do usuwania używamy octu spirytusowego i wacików. Grzybek wspaniale
schodzi i nie ma po nim prawie żadnego śladu.

Marcin Nowik

I macie grzybki w occie :-)

Ja wolę metody chemiczne (zapobiega ponownemu wyłażeniu grzyba dzięki jego
definitywnemu wytruciu)
Najprostszą domową metodą jest zastosowanie ok. 0,5% do 1% roztworu
siarczanu miedzi i pomalowanie tym roztworem ściany. Pewnym problemem może
być słabo niebieski kolor ściany po takim zabiegu.

TomT


Siarczan miedzi jest szkodliwy też dla ludzi ...
;-)
Najlepsze (oprócz preparatów specjalnie do tego robionych) są chlorowe
wybielacze ...
;-)

Pozdrawiam,
 Krzemo

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wilgoć

On 20 Mar, 13:05, "TomT" <tom@WywalTO_simona.plwrote:
Siarczan miedzi jest szkodliwy też dla ludzi ...
;-)
Najlepsze (oprócz preparatów specjalnie do tego robionych) są chlorowe
wybielacze ...
;-)

Jest szkodliwy, ale po spożyciu. Nikt raczej nie będzie oblizywał ścian, na
których wcześniej był grzybek.
Zaletą związków miedzi, jest to, że działają tak długo jak długo są na
ścianie. Chlorowe wybielacze dość szybko tracą aktywność i jeśli nie usunie
się przyczyny zawilgacania ściany to grzybek będzie się pojawiał od nowa.

TomT

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wilgoć
Domestos
Ja tak co rok robie na wiosnę u rodziców. Fakt - przyczyna jest nieusunieta
wiec jak kolega pisał - grzybek wraca. Ale domestos działa od razu.


TomT" <tom@WywalTO_simona.plwrote in message



On 20 Mar, 13:05, "TomT" <tom@WywalTO_simona.plwrote:
Siarczan miedzi jest szkodliwy też dla ludzi ...
;-)
Najlepsze (oprócz preparatów specjalnie do tego robionych) są chlorowe
wybielacze ...
;-)

Jest szkodliwy, ale po spożyciu. Nikt raczej nie będzie oblizywał ścian,
na których wcześniej był grzybek.
Zaletą związków miedzi, jest to, że działają tak długo jak długo są na
ścianie. Chlorowe wybielacze dość szybko tracą aktywność i jeśli nie
usunie się przyczyny zawilgacania ściany to grzybek będzie się pojawiał od
nowa.

TomT


Przeczytaj resztę postów



Temat: czym pomalowac drewniana wiate?


Prosze o informacje czy najlepiej pomowalowac nowa drewniana wiate? Zalezy
mi aby srodek dobrze zaimpregnowal drewno na lata.


Siarczan miedzi na robactwo itp lub cos na nim opartego a na to

Olej lniany +terpentyna+ smola drzewna (mieszanina) - powinno byc odporne na
lata, kolejna warstwe nanosi sie bez szlifowania itp.

K

Przeczytaj resztę postów



Temat: Zapalil mi sie komin
KaWu napisał(a):


Dla tych co nie chca zbyt czesto czyscic Piecow i przylaczy kominowych
(które niektórym sie smoluja)-jest srodek ulatwiajacy spalanie. Co jakis
czas mozna dosypac-ale z czyszczenia to nie zwalnia.


Sadzpal się to nazywa. Głównym składnikiem OIDP jest siarczan miedzi.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Zapalil mi sie komin
Użytkownik PeJot napisał:


KaWu napisał(a):

| Dla tych co nie chca zbyt czesto czyscic Piecow i przylaczy kominowych
| (które niektórym sie smoluja)-jest srodek ulatwiajacy spalanie. Co jakis
| czas mozna dosypac-ale z czyszczenia to nie zwalnia.

Sadzpal się to nazywa. Głównym składnikiem OIDP jest siarczan miedzi.


Siarczan miedzi występuje normalnie jako sól pięciowodna, w związku z
czym ma raczej własności gaszące, a nie ułatwiające palenie. Nie można
wykluczyć, że jony Cu2+ katalizują utlenianie sadzy, ale IMHO to jednak
  dość dziwny związek do takiego zastosowania.

Michał

Przeczytaj resztę postów



Temat: Zapalil mi sie komin


| Sadzpal się to nazywa. Głównym składnikiem OIDP jest siarczan miedzi.

Siarczan miedzi występuje normalnie jako sól pięciowodna, w związku z
czym ma raczej własności gaszące, a nie ułatwiające palenie. Nie można
wykluczyć, że jony Cu2+ katalizują utlenianie sadzy, ale IMHO to jednak
 Â dość dziwny związek do takiego zastosowania.


A jednak działa! Jak używałem srodku o nazwie Sadpal. Komin był niemal
kompletnie zatkany! Rozpaliłem duży ogień, wsypałem na żar 3-4 łyżki stołowe i
efekt kapitalny - CZYSTA rura! Tylko na samo dno opadł żużel, to chyba resztki
wypalonej sadzy.

adios
kjuba

Przeczytaj resztę postów



Temat: Zapalil mi sie komin
Użytkownik kj@op.pl napisał:


| Siarczan miedzi występuje normalnie jako sól pięciowodna, w związku z
| czym ma raczej własności gaszące, a nie ułatwiające palenie. Nie można
| wykluczyć, że jony Cu2+ katalizują utlenianie sadzy, ale IMHO to jednak
|  dość dziwny związek do takiego zastosowania.

A jednak działa! [...]


Je nie twierdzę, że to nie działa. Ja tylko wyrażam wątpliwość, czy
głównym składnikiem może być siarczan miedzi! :-)

Michał

Przeczytaj resztę postów



Temat: Trawienie płytek


Hm, jedyny przepis z sola ktory pamietam to bylo elektrolitycznie :-)


Był na pewno sposób chemiczny. Sól i jakiś związek siarki z miedzią
(siarczan miedzi , siarczek czy jakoś tak). Niestety, nie mam wzorów pod
ręką. (chyba był opisany w "galwanotechnice domowej")
A swoją drogą to "na chłopski rozum" jest wygląda paradoksalnie -
trawienie miedzi związkiem miedzi...

Przeczytaj resztę postów



Temat: Trawienie płytek
Użytkownik Bielsky napisał:


| Hm, jedyny przepis z sola ktory pamietam to bylo elektrolitycznie :-)

Był na pewno sposób chemiczny. Sól i jakiś związek siarki z miedzią
(siarczan miedzi , siarczek czy jakoś tak). Niestety, nie mam wzorów pod
ręką. (chyba był opisany w "galwanotechnice domowej")
A swoją drogą to "na chłopski rozum" jest wygląda paradoksalnie -
trawienie miedzi związkiem miedzi...


Typowy roztwór to był HCl z H2O2. Z braku kwasu solnego stosowało się
łatwo dostępny kwas siarkowy (choćby elektrolit do akumulatorów
samochodowych). Podczas reakcji kwasu siarkowego z chlorkiem sodu
wydziela się chlorowodór, a kwas solny to nic innego jak wodny roztwór
chlorowodoru. Fakt, że jony sodu pozostające w roztworze spowalniały
trawienie miedzi. Lepiej było zrobić samemu kwas solny (nawet wychodził
dość nieźle stężony) wykorzystując reakcję H2SO4 z NaCl.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Trawienie płytek


W "przedpotopowych przepisach na wytrawiacz do płytek występuje najczęściej
kwas (solny, siarkowy, cytrynowy), perhydrol i ...sól kamienna. Jakie zadanie
w
procesie trawienia spełnia chlorek sodu?


 coz chemikiem nie jestem proponuje to pytanie dac na pl.sci.chemia  
faktem jest - ze to na 100%    trawi 35um laminat w 20*C
w czasie o ile pamietam do 15 minut tylko ta zupka strasznie wyglada :)
podwyzszajac o 10*C niby  reakcja przebiega 2 x szybciej ale tego nie
sprawdzalem
 proporcje sa podane na stronie cyfroniki - szukaj tam "siarczan miedzi" .
samym CuSO4 jak i samym NaCl nic nie zdzialasz bez pradu lub bez zmieszania ich
razem
jesli chodzi o kwasy + H2O2 to pytalem juz o to na tamtej grupie
i musisz poszukac

Przeczytaj resztę postów



Temat: chemiczne cynowanie płytek.


"Leszek Rokicki" <leszek@tlen.plwrote in message



| I pomyśleć że to w prawie każdym sklepie chemicznym sprzedają :D
:)
zdradze jeszcze skladnik b


http://www.poch.com.pl/katalog-produktow/pokaz.php?grupaid=1358&kod=2...


skladnika a niezdradze :)


siarczan miedzi?

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wydajność B327!!!


Mam takie pytanko, jaka jest wydajność np. 4 torebek B327. Ile cm2 mozna tym
wytrawic? Czy po wyeksploatowaniu roztworu zbiera sie jakis "żużel" w
roztworze?


Mi sie zbieral jakis bialy osad - 'na czuja' siarczan miedzi.
A jesli chodzi o trwalosc, to w miare trawienia kolejnych
plytek roztwor staje sie slabszy i slabszy...
Tylko nie wiem po ilu sztukach przestanie dzialac, bo
zawsze wczesniej albo go rozlalem, albo inna komedia
byla ;)))

jerry

PS: Ostatnio kot przewrocil otwarta butelke wytrawiacza
na balkonie ;)) - m. in. dlatego dorobilem sie
trawiarki.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wydajność B327!!!


Siarczan miedzi nie jest bialy !
Chyba ze calkowicie bezwodny - tzn wyprazony ..


Wiem.
Mi sie zaczal zbierac, jak zupka ze sloika parowala (mocno
juz uzywana) przez miesiac. To byl taki bialy osad na sciankach tam,
gdzie wyparowala woda.
Mozliwosci sa 2: albo siarczan miedzi albo  cos sie powytracalo
z wody z kranu (bo rozrabialem kranowka a nie destylowana).

jerry

Przeczytaj resztę postów



Temat: Jak wykonać przelotki w laminacie ?

Aha - uzywali chyba 2 albo 3 kapiele.


Wow az tyle ? AFAIR do pomiedziowania galwanicznego (zakladajac ze
przedmiot ma juz powierzchnie przewodzaca, ktora nie rozsypie sie w
kapieli), potrzebna jest bardzo prosta kapiel: siarczan miedzi
(CuSO4), kwas siarkowy (H2SO4) i nieco dekstryny (wzoru nie znam :-)
). Moge jutro dac konkretne ilosci i wymagana gestosc pradu (A/m^2)
dla wlasciwego pokrycia. Dekstryna sluzy do zwiekszenia tzw.
wglebnosci (wgłębności :-) ) kapieli, tzn. umozliwienie jakby bardziej
"elastycznego" dopasowania sie do podloza i lepsze odwzorowanie jego
ksztaltow, co przeklada sie takze na sile przywierania takiej powloki.

Tak wiec problemem jest nie sama metalizacja, tylko "uczulenie" (a co
mialem "uprzewodzenie" albo "uprzewodniczenie" napisac ? :-))) )
laminatu. A moze dobre do tego celu bylyby preparaty Zinc/Copper
Kontakt Chemie ? Tylko one sa jak ch.. drogie. Ale wlasciwie moglobyto
byc niezle rozwiazanie. Cienka warstwa miedzi w sprayu i reszta
galwanicznie. W ksiazce "Galwanotechnika domowa" pisza zemozna
wykorzystac jakis proszek przewodzacy.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Jak wykonać przelotki w laminacie ?

Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.orgnapisał w
wiadomości


| Aha - uzywali chyba 2 albo 3 kapiele.
Wow az tyle ? AFAIR do pomiedziowania galwanicznego (zakladajac ze
przedmiot ma juz powierzchnie przewodzaca, ktora nie rozsypie sie w
kapieli), potrzebna jest bardzo prosta kapiel: siarczan miedzi
(CuSO4), kwas siarkowy (H2SO4) i nieco dekstryny (wzoru nie znam :-)
). Moge jutro dac konkretne ilosci i wymagana gestosc pradu (A/m^2)
dla wlasciwego pokrycia. Dekstryna sluzy do zwiekszenia tzw.
wglebnosci (wgłębności :-) ) kapieli, tzn. umozliwienie jakby bardziej
"elastycznego" dopasowania sie do podloza i lepsze odwzorowanie jego
ksztaltow, co przeklada sie takze na sile przywierania takiej powloki.

Tak wiec problemem jest nie sama metalizacja, tylko "uczulenie" (a co
mialem "uprzewodzenie" albo "uprzewodniczenie" napisac ? :-))) )
laminatu. A moze dobre do tego celu bylyby preparaty Zinc/Copper
Kontakt Chemie ? Tylko one sa jak ch.. drogie. Ale wlasciwie moglobyto
byc niezle rozwiazanie. Cienka warstwa miedzi w sprayu i reszta
galwanicznie. W ksiazce "Galwanotechnika domowa" pisza zemozna
wykorzystac jakis proszek przewodzacy.


Np. grafit.
Pzdr

Przeczytaj resztę postów



Temat: Kto mi zrobi plytke??

| taka technologia to: jednostronne p?ytki albo 2strony bez metalizacji,
Zrób metalizacje otworów domowym sposobem, a Ci? na grupie oz?oc?.


Jak ktos sie lubi bawic w grafitowanie, kwas siarkowy i siarczan
miedzi...


| grube sciezki, brak nadruku, solder maski, niepewne sciezki


Mi udalo sie _ZDJECIE_ wytrawic na plytce ta metoda.
Brak nadruku ? Nie powiedzialbym. Ja robie nadruk, tylko nie zelazkiem
a acetonem.


Niektórzy robili ?cie?ki 6 mils, grube ? Po co Ci nadruk je?li robisz dla
siebie.


Sciezki cieniusienkie wychodza. Nadruk to zaden problem. 10 sekund i
gotowy.

Przeczytaj resztę postów



Temat: trawienie w b327
Dnia 20-04-2007 o 13:30:54 jarek <jarek54129 <@poczta.fm| napisał(a):

[ktoś napisał]: | Roztwór wydziela tlen :)

Nie wiem, jaka była poprzednia dyskusja, bo po kilku dniach przerwy
wykasowałem 500 postów nie patrząc na nagłówki,
ale jeżeli 'b327' to nadsiarczan sodu, to ktoś na grupie chemików
napisał:

Cu + Na2S2O8 --CuSO4 + Na2SO4

Pierwszy z tych związków to niebieski siarczan miedzi,
drugi to bezbarwny siarczan sodu, 'sól glauberska'
o ile nie mylę nazw, nieszkodliwy, gdy się go nie zjada kilogramami.
Nic się nie wydziela, a tlen w szczególności nie,
bo proces polega na utlenianiu miedzi.
Także brak tlenków siarki (wierząc chemikom).
Z praktyki wiem, że reakcja jest bezwonna,
a podwyższona temperatura i mieszanie ją przyspiesza
- byle nie za bardzo, bo podeżre ścieżki.

Antek
PS: Ta reakcja, jak każda, jest odwracalna, ale chyba
jej równowaga jest tak przesunięta w prawo,
że można nie obawiać się wytrącania metalicznej miedzi...

Przeczytaj resztę postów



Temat: trawienie w b327


[ktoś napisał]: | Roztwór wydziela tlen :)

ale jeżeli 'b327' to nadsiarczan sodu, to ktoś na grupie chemików
napisał:

Cu + Na2S2O8 --CuSO4 + Na2SO4

Pierwszy z tych związków to niebieski siarczan miedzi,
drugi to bezbarwny siarczan sodu, 'sól glauberska'
o ile nie mylę nazw, nieszkodliwy, gdy się go nie zjada kilogramami.


Tak tak, ja napisałem, że sam roztwór wydziela tlen za opisem z woreczka.
Podczas trawienia oczywiście będzie co innego. Poza tym dystrybutor na
ulotce ostrzega:

Kontakt z materiałami palnymi może spowodować pożar.

Działa szkodliwie w przypadku spożycia.

Działa drażniąco na drogi oddechowe, oczy i skórę.

Może spowodować uczulenie w przypadku narażenia drogą oddechową i kontaktu
ze skórą

Nie wdychać pyłu, unikać zanieczyszczenia skóry

Michał

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wytrawiacz B327


Nie chodzi o produkcje, bo metalizacja jest
w sferze marzen (przynajmniej na razie :-)))


No nie wiem czym się te marzenia skończą :-)
Zauważyłem, że przy mocno nasyconym azotanie miedzi (miedziowym, diabli
i chemicy wiedzą jak tam z tą wartościowością) i małym prądzie,
na obrzeżach płytki wytrąca się miedź, czyli wiercąc wolno, w kąpieli
można później sprowokować miedź do osadzania się w otworach.
Wada tego taka, że nietrwale osiada, ale może pokryć folią samoprzylepną
powiercić, lekko pomiedziować, a później przenieść do normalnej kąpieli
do miedziowania prądowego (chyba siarczan miedzi z dodatkami)?
I w ten sposób doszliśmy już do piątej wytrawiarki :-)
1. pomiedziowanie
2. miedziowanie właściwe
3. trawienie
4. cynowanie
5. napisywanie

Nie pisałem jeszcze o piątym?
Szkoda, właśnie mi się pomyślało (samo z siebie, bo nigdy nie używałem
POSITIVa), że można na koniec nanieść positiv, naświetlić przez maskę
opisową
i wypłukać to co nie jest naświetlone (lub co jest naświetlone).

pzdr
Artur

Przeczytaj resztę postów



Temat: Skład B327
Michał napisał(a):


Dla pewnosci jedz na pogotowie, z opakowaniem,
choc bez skladu lekarz bedzie pewnie eksperymentowal.


Pogotowie pewnie było koło 16:50. Zaraz wszystko opowiem.


Napisz tez jak sie wyjasni, co zrobili lekarze, jak doszlo do wypicia no i
najwazniejsze - jak sie czuje osoba ktora to wypila?


Jak doszło do wypicia? Była u nas sprzątaczka (chyba Ukrainka). W
łazience stał rozcieńczony B327 wykorzystany jeden raz (lekko błękitne
zabarwienie) w butelce po Nałęczowiance. Ona chyba pomyślała, że to
zwykła woda, napiła się jeden łyk i wróciła do dziadka, u którego
mieszka. Po 30 minutach dzwoni do mnie dziadek, że kobieta wymiotuje i
pyta się co to było to błękitne na parapecie. Powiedziałem, żeby dzwonił
na pogotowie, powiedziałem także, że to B327 - środek do wytrawiania
miedzi oraz, że za chwilkę zadzwonie by powiedzieć co to dokłądnie jest.
Przekazałem informację, że to jest siarczan miedzi + sól kuchenna.
Później zadzwonię, żeby dowiedzieć się co i jak.


Mam nadzieje ze to nie dziecko, ktore z ciekawoscia wypija wszystko co jest
w butelkach.


Nie, kobieta w wieku ok. 40 lat

Przeczytaj resztę postów



Temat: Skład B327
Hello Virus_7,

Friday, May 6, 2005, 10:26:41 PM, you wrote:


Panowie, zdecydujcie wreszcie co to jest, bo nie wiemy co mamy
powiedzieć tym w szpitalu. To jest sól kuchenna + (nad)siarczan
sodu/miedzi/amonu? Byle szybko!


A skąd my mamy wiedzieć, co akurat było w torebce, którą Ty użyłeś?
Oryginalnie można się spodziewać soli kuchennej i nadsiarczanu - do
wyboru: sodu/potasu/amonu.

Jeśli roztwór był używany to _dodatkowo_ będzie w nim siarczan miedzi
(nie nadsiarczan, tylko prosty siarczan) - to on nadaje ten piękny
kolor.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Skład B327
RoMan Mandziejewicz napisał(a):


A skąd my mamy wiedzieć, co akurat było w torebce, którą Ty użyłeś?
Oryginalnie można się spodziewać soli kuchennej i nadsiarczanu - do
wyboru: sodu/potasu/amonu.

Jeśli roztwór był używany to _dodatkowo_ będzie w nim siarczan miedzi
(nie nadsiarczan, tylko prosty siarczan) - to on nadaje ten piękny
kolor.


Dzięki! Właśnie o to mi chodziło! :) A jak wykryć, czy to jest
sód/potas/amon? Jakąś pewnie charakterystyczną reakcją.

Przeczytaj resztę postów



Temat: B327-jak tym trawic?
On Wed, 31 Jul 2002 11:55:29 +0200, "Marek Dzwonnik" <m@message.pl
wrote:


Trawienie H2SO4 + H2O2:
* możliwe jest stosowanie katalizatorów znacznie przyspieszających
trawienie. Niestety nie wiem o nich nic więcej.


Skad masz ta informacje?
Wrecz przeciwnie, "katalizatory" spowalniaja reakcje, bez nich
podtrawia ciensze sciezki do zera. Do 'nowej' kapieli dodaje sie
siarczan miedzi po to, aby spowolnic reakcje. Dodaje sie tez
organicznych inhibitorow, np kwasu dipikolinowego.


* kapiel jest nietrwała


Jesli nie zawiera zanieczyszczen, a w szczegolnosci jonow zelaza, jest
calkiem trwala. Ale nie mozna jej przechowywac w zamknietych
naczyniach, robi bum.


Jak przypuszczam H2SO4(stęż.). - ale nie zostało to sprecyzowane.


To przeciez nieistotne. Daje sie go tyle, aby stezenie w roztworze
roboczym bylo takie, jak podales.
Mozna stosowac kwas z odzysku, np ze starych akumulatorow olowiowych.
Firma utylizujaca akumulatory jeszcze placi za odbior tego "odpadu"
(nie bylo to w Polsce).

Metoda raczej przemyslowa, wymaga stabilnych warunkow, raczej nie do
zapewnienia w warunkach amatorskich.


***********
Można jeszcze spróbować kąpieli z chlorkiem miedziowym. (CuCl2)


Wiesz cos konkretnego? Temperatura, czas trawienia?

Pozdrawiam,
Pawel

Przeczytaj resztę postów



Temat: B327-jak tym trawic?


Wrecz przeciwnie, "katalizatory" spowalniaja reakcje, bez nich
podtrawia ciensze sciezki do zera. Do 'nowej' kapieli dodaje sie
siarczan miedzi po to, aby spowolnic reakcje. Dodaje sie tez
organicznych inhibitorow, np kwasu dipikolinowego.


Katalizator - "urzadzenie" umozliwiajace zajscie reakcji lub przyspieszajace
reakcje.


| * kapiel jest nietrwała

Jesli nie zawiera zanieczyszczen, a w szczegolnosci jonow zelaza, jest
calkiem trwala. Ale nie mozna jej przechowywac w zamknietych
naczyniach, robi bum.


Flaszka ze szlifem i mozna trzmac lata.


Mozna stosowac kwas z odzysku, np ze starych akumulatorow olowiowych.
Firma utylizujaca akumulatory jeszcze placi za odbior tego "odpadu"
(nie bylo to w Polsce).


Raczej trudno gdyz ma male stezenie - czysty kwas siarkowy do 90 paru %

tom

Przeczytaj resztę postów



Temat: B327-jak tym trawic?
on Wed, 31 Jul 2002 23:34:29 +0200 in <ai9l5e$7o@news.onet.pl


^ToM^ wrote:

| Wrecz przeciwnie, "katalizatory" spowalniaja reakcje, bez nich
| podtrawia ciensze sciezki do zera. Do 'nowej' kapieli dodaje sie
| siarczan miedzi po to, aby spowolnic reakcje. Dodaje sie tez
| organicznych inhibitorow, np kwasu dipikolinowego.

Katalizator - "urzadzenie" umozliwiajace zajscie reakcji lub przyspieszajace
reakcje.


"umożliwiające" czyli również np. spowalniające ją do prędkości
podwybuchowych. Ogólnie, katalizator, to czynnik NIE BIORĄCY
ostatecznie udziału w reakcji ('nie zużywający się') ale potrzebny lub
przydatny do jej zajścia w pożądany sposób.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Wytrawianie płytek
On Thu, 22 Jul 1999 17:26:48 +0200, "Stanislaw Sidor"


<s@qq.elcompzu.com.plwrote:


[...]


A jeszcze bezpieczniejszy jest koperwas z sola :-)


Fakt. Sole miedzi sa trujace. W przypadku spozycia soli miedzi nalezy
podac srodek wymiotny, Stosunkowo skutecznym srodkiem wymiotnym
stosowanym w przypadku spozycia soli miedzi jest siarczan miedzi.
W przypadku sopzycia siarczanu miedzi - popic woda. Wystarczy, nie ma
obaw ze cozs w zoladku zostanie.


Pic go nie nalezy, ale ani zbytnio nie brudzi, ani zre.
Ma swietny niebiesko-turkusowy kolor, wprost piekny ...


I chyba w miare zuzywania wystarczy dodawac soli...

Darek

Przeczytaj resztę postów



Temat: O PCB, trawieniu kwasem i konsekwencjach... po 10 latach
Użytkownik propeler napisał:


Cześć,
od "zawsze" byłem przekonany do trawienia kwasowego (HCL + roztwór wody
utlenionej jako niezniszczalny, wciąż regenerowalny zestaw działający
bez pudła) aż do wczoraj, gdy obejrzałem swoje płytki sprzed 10-17 lat,
gdy dziecięciem będąc trawiłem je wg. imć Sękowskiego w podanej wyżej
kąpieli. Otóż pamiętam, że potrafiłem takie płytki myć i płukać po
trawieniu nawet i 3 godziny, obawiając się ostrych ząbków kwasu. Miało
to zabezpieczać przed późniejszą korozją, a oto wczoraj: wygrzebałem z
szafy całe pudło starych swoich fabrykatów - na każdej niemal płytce
ścieżkom towarzyszyła cienka, zielona obwódka. Cienka na ułamek mm, ale
jednak! Oczywiście, bardziej nadżarte były ścieżki na laminacie
papierowo-fenolowym a najmniej na szkle. Płytki cały swój żywot spędziły
w ciepłym pokoju, żadnej piwnicy, tak że nie ma innego uzasadnienia
korozji.
Nb. przypomniałem sobie pierwsze SMD, robione na zwykłych, antycznych
DIL-ach z podwiniętymi nóżkami :-) O ile pamiętam, zmusił mnie do tego
brak wiertarki, a nie pogoń za nowościami :-)))
Następne po kilkuletniej przerwie trawienia odbędę więc chyba w sławnym
Bcośtam!


Zielony nalot to siarczan miedzi, nie chlorek.
Siarka bierze sie z powietrza.
Nie wiem czy widziales kiedys
"zielone" dachy na starych domach/kosciolach
- to wlasnie blacha miedziana pokryta tymze .

Przeczytaj resztę postów



Temat: O PCB, trawieniu kwasem i konsekwencjach... po 10 latach


Zielony nalot to siarczan miedzi, nie chlorek.
Siarka bierze sie z powietrza.
Nie wiem czy widziales kiedys
"zielone" dachy na starych domach/kosciolach
- to wlasnie blacha miedziana pokryta tymze .


Niedokładnie.
Czysty CuSO4 jest dobrze rozpuszczalny w wodzie i nijak by się na tym dachu
nie utrzymał :-)

"patyna (śniedź, grynszpan), zielonawa warstwa mieszaniny, złożonej przede
wszystkim z zasadowych węglanów miedziowych:
Cu(OH)2*CuCO3   i  Cu(OH)2*2CuCO3
a także
Cu(OH)2*CuSO4  i  Cu(OH)2*CuCl2 .
(...) Warstwa patyny chroni powierzchnię metalu przed dalszą korozją..."
(Mały Słownik Chemii Praktycznej, Wiedza Powszechna 1975)

| TNIJ CYTATY ! <<
| ODPOWIADAJ POD CYTATEM ! <<


Przeczytaj resztę postów



Temat: O PCB, trawieniu kwasem i konsekwencjach... po 10 latach


zenek wrote:
| Płytki cały swój żywot spędziły  w ciepłym pokoju,
| żadnej piwnicy, tak że nie ma innego uzasadnienia
|  korozji.
| Zielony nalot to siarczan miedzi, nie chlorek.
| Siarka bierze sie z powietrza.
| Nie wiem czy widziales kiedys "zielone" dachy na starych
| domach/kosciolach  to wlasnie blacha miedziana pokryta tymze .


Ano mowi sie na to sniedz, patyna albo grynszpan. To siarczek nie siarczan
miedzi. Jest to zwiazek trujacy.
Siarkowodor i tlenek siarki sa praoduktami spalania zanieczyszconego wegla i
zanieczyszczonej ropy i benzyny.
Dlatego elementy miedziane i srebrne nalezy przed tym chronic.Albo lakierem
albo cynowaniem.
Juz od lat 70tych stwiedzono ze miedziany, srebrzony drut na koncowkach
elemento elektornicznych szybko trci swiezosc i nie da sie dobrze lutowac w
automacie na fali. Dlatego teraz robi sie wyprowadzenia drutem cynowanym o
znacznie lepszej lutownosci.

Z wlasnego dosiwadczenia wiem ze nieochroniona miedz na ukladach drukowanych
zostaje przezarta sniedzia w ciagu najdalej 5 lat chyba ze warstwa miedzi jest
gruba.
W miescie jest bardzo duzo tlenku siarki w powietrzu.

Swiezo srobiona plytke nalezy oczyscic i natychmiast zamalowac orzpuszczona w
toluenie lub  spirytusie kalafonia.
Po montazu mozna znowu porawic tym samym ale kalafonia moz esie z czasem
kruszyc wiec lepiej stosowac inne malowidla.

Pozdro
Grze..Szy..

Przeczytaj resztę postów



Temat: Amatorska metalizacja otworow w PCB - raport
Thu, 27 May 2004 19:40:03 +0200 jednostka biologiczna o nazwie J.F.
<jfox_nos@poczta.onet.plwyslala do portu 119
jednego z serwerow news nastepujace dane:


Gratulujemy odwagi i prosimy o dalsze eksperymenty,
ku chwale hobbystow.


Hehe akurat sie kwas siarkowy napatoczyl pod reke a siarczan miedzi
stal bezuzytecznie w szafie wiec postanowilem zaryzykowac :-)


A moze natrzec jakims miedzianym precikiem,


IMO miedz nie bardzo bedzie chciala przechodzic w ten sposob na
laminat, ale sprobuje wytoczyc maly miedziany precik i nacierac nim
otwory.


albo cos typu srebrzenie luster w pierwszym kroku ?


Znaczy sie metoda z amoniakiem, glukoza itd. ? Cus kiedys slyszalem
jak sie lustra srebrzy ale szczegolow juz nie pamietam.


Jest metoda ze zlocenia - wszystkie sciezki gdzies laczymy, trawimy,
elektroliza przelotek potem .. i na koniec przecinamy te polaczenia.


Wiem, zastanawialem sie nad tym, ale IMO bedzie to jeszcze wiecej
roboty.

Przeczytaj resztę postów



Temat: NTG zagadkowy żel


Może ktoś z Szanownych Grupowiczów widział takie coś i wie jak to działa.
Jest to torebka z przezroczystego tworzywa, o wymiarach ok5x10cm,
wypełniona
niebieskim żelem(?). Wewnątrz pływa sobie chyba jakaś blaszka,
odpowiednio,
nieco wypukło uformowana. Rolą tej blaszki jest zainicjowanie procesu
krystalizacji żelu, której to krystalizacji towarzyszy znamienny wzrost
temeratury. Krystalizacja jest b. widowiskowa i trwa kilkanaście sekund.
Woreczek twardnieje, jest mocno ciepły i w założeniu służy właśnie do
ogrzania np. rąk. Ową blaszką wystarczy "pstryknąć" - domyślam się, że
chodzi o jakieś "mechaniczne wzbudzenie" i przejście żelu z fazy ciekłej w
krystaliczną. Proces jest ponawialny.


Raczej to nie to, ale podobne zjawisko...
Czytałem kiedyś w czasopiśmie Zrób Sam (z lat '80.. lub wczesne '90) artykuł
zatytułowany "Grzałki chemiczne".
Być może bło tam opisanych kilka metod, jedna wykorzystywała siarczan
miedzi, który można stosować do trawienia PCB. Metoda polega na zrobieniu
roztworu siarczanu miedzi chyba z dodatkiem soli - w wodzie. Powstaje taka
ładna przezroczysta, niebieska ciecz (nie żel). Wrzucenie blaszki
aluminiowej rozpoczyna proces chemiczny, przy którym wydziela się sporo
ciepła. Nie wydaje mi się jednak, żeby był on odwracalny.

Pozdrawiam,
Michał L.

Przeczytaj resztę postów



Temat: metalizacja otworow PCB


On Fri, 14 Feb 2003 10:47:39 +0100, "GeePee" <gee@o2.plwrote:
In news:b2h45t$5b8$1@atlantis.news.tpi.pl,
zenek <zenek1@onet.pltyped:
| Znalazlem cos takiego.
| http://www.thinktink.com/stack/volumes/volvi/copplate.htm
| Pisza ze to metoda dla plytek prototypowych.
| Nie znam sie za bardzo na chemii, ale jak to czytam to wydaje misie
| ze mozna by to zrobic w warunkach domowych

| Moze znawcy chemii sie wypowiedza ?


Spoko, jest tam opisana stara dobra metoda nakladania miedzi z kapieli
kwasnej. To o czym pisalem troche wczesniej. Kwas siarkowy i siarczan
miedzi.
Odsylam do ksiazek:

"Galwanotechnika domowa"
"Technoloia powlok galwanicznych"

autorow niestety nie pamietam, ale to stare i popularne (zwlaszcza
pierwsza) ksiazki i nie bedzie problemu zeby je znalezc w bibliotece.

Przeczytaj resztę postów



Temat: metalizacja otworow PCB
In news:kfip4vk1e5j4ibo3b60sfdjd1865t24npu@4ax.com,
BLE_Maciek <i80c@cyberspace.orgtyped:


Spoko, jest tam opisana stara dobra metoda nakladania miedzi z kapieli
kwasnej. To o czym pisalem troche wczesniej. Kwas siarkowy i siarczan
miedzi.
Odsylam do ksiazek:

"Galwanotechnika domowa"
"Technoloia powlok galwanicznych"

autorow niestety nie pamietam, ale to stare i popularne (zwlaszcza
pierwsza) ksiazki i nie bedzie problemu zeby je znalezc w bibliotece.


Tylko ze tu jest step-by-step manual.
Jedyne co mnie zastanawia to
"Copper Gleam PCM+"
Jakis odczynnik - substancja organiczna - rozpuszczalnik..... ki czort?
Czy to sie da kupic u nas??
Ja tam chemie mialem ostatni raz dobre 10 lat temu, ale chyba zaczne sie
rozgladac za odpowiednimi wannami ;-))

Przeczytaj resztę postów



Temat: Reaktywowanie chlorku - czy sie da ?????


On Sun, 04 Apr 1999 20:16:48 GMT, j@friko6.onet.pl (J.F.) wrote:
Pewnie masz dokladniejsze wymagania w tym wzgledzie, ale znam pare
produktow gdzie kuweta do trawienia zawiera pompke do babelkowania
powietrza - czyzby jednak babelki pomagaly ? Niewatpliwie mieszaja
roztwor.


Babelki pochodzace z zewnatrz dzialaja ciut inaczej jak formujace sie
na powierzcni trawionej - napowietrzaja i mieszaja roztwor ale nie
maja tendencji do podwazania emulsji. Roztwory gazujace niestety
takowa tendencje maja - i tu albo rybki albo akwarium, roztwor moze
byc albo szybki albo precysyjny. Zdazalo mi sie do chlorku zelatyny
jako moderatora dodawac...


A trzeba zageszczac? Pamietam jak kiedys kolega trawil. Mija godzina -

prawie bez efektow. Spojrzalem - cos mi sie roztwor za gesty wydal,
prawie syrop. Po dolaniu wody dlugo nie trwalo.


Jest pewne optimum - roztwory slabsze trawia wolniej, mocniejsze
rowniez, dobre stezenie to gestosc rzedu 1.4 g/cm^3 - jest
dostatecznie szybki i dosyc precyzyjny.


A ktory kwas lepszy w mieszance z perhydrolem - solny czy siarkowy ?


Siarkowy ma pare zalet - jest tanszy, jest stezony (uzycie 98% pozwala
zbilansowac wode wprowadzana z perhydrolem), siarczan miedzi latwiej
wykrystalizowac (odzysk miedzi) i na dokladke krysztaly siarczanu
miedzi zabieraja kupe wody - kapiel nie puchnie. Przemyslowo - tylko
siarkowy.

Darek

Przeczytaj resztę postów



Temat: Folia... to juz bylo - TRAWIK?!

Użytkownik Pawel Pawlowicz <pa@ozi.ar.wroc.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3a0ba6b1.4706@news.pwr.wroc.pl...


Wada obu tych srodkow jest wieksze niz dla
FeCl3 podtrawianie.


Wg. moich doświadczeń ten środek podtrawia znacznie mniej niż FeCl3.


jest kilka a roztworu malo, konieczne jest chlodzenie.


To na pewno nie ten środek. B327 podczas trawienia nie grzeje się. Trzeba go
podgrzewać (ja robię to na łaźni), bo zimny dużo gorzej trawi.


I jeszcze jedno: Podczas trawienia powstaje duszacy aerozol,


Podczas trawienia środkiem B327 nie powstaje żaden duszący aerozol. Więcej -
nic nie czuć, ani nic się nie unosi.

Chyba, kolego chemik, rozminęliśmy się ze środkami.
Może te fakty pomogą ci zidentyfikować tą substancję:

Wyczerpany roztwór ma w sobie siarczan miedzi (charakterystyczny niebieski
kolor), a po zanurzeniu stalowego, gołego (bez powłok) elementu, ten
natychmiast pokrywa się miedzią. Jest to sposób na regenerację tego
roztworu. Ja używam do tego celu starych brzeszczotów.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Folia... to juz bylo - TRAWIK?!

On Fri, 10 Nov 2000 19:32:25 +0100, Michał Smolnik wrote:


[...]


Chyba, kolego chemik, rozminęliśmy się ze środkami.
Może te fakty pomogą ci zidentyfikować tą substancję:
Wyczerpany roztwór ma w sobie siarczan miedzi (charakterystyczny niebieski


Niebieskie sa jony miedzi. Nie musi byc to siarczan.


kolor), a po zanurzeniu stalowego, gołego (bez powłok) elementu, ten
natychmiast pokrywa się miedzią. Jest to sposób na regenerację tego
roztworu. Ja używam do tego celu starych brzeszczotów.


Roztwor trawi bo cos utlenia miedz. Usuniecie miedzi z roztworu
nie przywraca wlasnosci utleniajacych. Choc brzeszczoty
moga byc do regeneracji niezle - usunieta miedz jest zastapiona
Fe++, a ten dosc chetnie przechodzi w Fe+++ pod wplywem tlenu z
powietrza..

J.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co wiecie o... Przedawkowaniu leku psychotropowego BIOXETIN...
On Mon, 14 Jul 2003 01:57:16 +0200, "Śni@danie" <sniada@o2.pl
wrote:


dzieki za odp.

Ty z tym litrem wody i mydłem tak na serio?
:-))))


Jak najbardziej na serio. Znacznie skuteczniejsze od litra osolonej
cieplej wody - po lekko osolonej wodzie pacjent niekoniecznie musi
chec wspolpracy przejawiac, litra wody z mydlem najtezszy Krzyzak w
zoladku nie utrzyma. Oczywiscie jeszcze skuteczniejszy bylby siarczan
miedzi (tak, odtrutka w przypadku np. spozycia soli miedzi jest
roztwor siarczanu miedzi, w przypadku spozycia siarczanu miedzi
wystarczy popic woda...) ale w warunkach polowych o mydlo zwykle
latwiej. Oczywiscie nie nalezy przesadzac ze stezeniem - zeby sluzowki
zoladka nie skancerowac zbytnio alkalicznym odczynem - wystarczy ze
woda od mydla lekko zmetnieje to juz bedzie nie do utrzymania w
zoladku. Natomiast proby wyplukania delikwenta czysta woda bez uzycia
sondy odssajacej moga przyniesc skutek odwrotny - zoladek dostanie
wody, nie zareaguje zwrotnie i caly ten naboj przepchnie dalej - a
wowczas juz bez sondy usunac z goscia sie tego nie da.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co wiecie o... Przedawkowaniu leku psychotropowego BIOXETIN...
jeszcze raz dzieki.....
oby mi sie to nigdy nie przydalo....heh..........

Pzdr.
Śni@danie

Jak najbardziej na serio. Znacznie skuteczniejsze od litra osolonej
cieplej wody - po lekko osolonej wodzie pacjent niekoniecznie musi
chec wspolpracy przejawiac, litra wody z mydlem najtezszy Krzyzak w
zoladku nie utrzyma. Oczywiscie jeszcze skuteczniejszy bylby siarczan
miedzi (tak, odtrutka w przypadku np. spozycia soli miedzi jest
roztwor siarczanu miedzi, w przypadku spozycia siarczanu miedzi
wystarczy popic woda...) ale w warunkach polowych o mydlo zwykle
latwiej. Oczywiscie nie nalezy przesadzac ze stezeniem - zeby sluzowki
zoladka nie skancerowac zbytnio alkalicznym odczynem - wystarczy ze
woda od mydla lekko zmetnieje to juz bedzie nie do utrzymania w
zoladku. Natomiast proby wyplukania delikwenta czysta woda bez uzycia
sondy odssajacej moga przyniesc skutek odwrotny - zoladek dostanie
wody, nie zareaguje zwrotnie i caly ten naboj przepchnie dalej - a
wowczas juz bez sondy usunac z goscia sie tego nie da.

--
Darek


Przeczytaj resztę postów



Temat: Nalot na klemach
Dnia 2004-04-14 14:12, Użytkownik Mancer napisał:


Po dojechaniu do domu zajrzałem pod maskę. Na klemach od
Akumulatora zebrało się mnóstwo osadu. Na jednej koloru
żółtego, a na drugiej niebieskiego. Grubość nalotu to
ok. 1-2cm!!


Niebieski nalot - to najprawdopodobniej siarczan
miedzi -
nie masz czasem  uszkodzonego aku i nie leje ci sie
elektrolit.
Klemy sa najprawdopodobniej olowiane, ale kable
miedziane
i jak zachlapie to moze tak byc.2 teoria - dolej
wody do aku i
3 teoria (na sile)- moze masz za duzy prad ladowanie
i 'gotuje' ci elektrolit,
ktory chlapie
zolty nalot - hm... taki odzysk siarki z kwasu.
A elektrochemii juz za bardzo nie pamietam...


O czym może świadczyć taki nalot (w takiej ilości) ?  Czy to
normalna konsekwencja niezabezpieczenia niczym klem ?


j.w.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Nalot na klemach


klark wrote:
Dzis przygladnalem sie dokladnie akumulatorowi. Klemy przykryte sa
plastkiowymi nakldkami. Po ich zdjeciu na biegunie + zauwazylem gruba
na kilkanascie(!!!) centymetrow warstwe niebiesko-zielonego nalotu
ktory wygladal troche jak jakas piana, ale byl suchu i po dotknieciu
robil sie  zniego proszek. Sciagnalem kleme, wyczyscilem wszystko
szczotka druciana (schodzilo bardzo latwo). Co to moglo byc i czy
pojawianie sie takiego nalotu swiadczy o jakis uszkodzeniach?


Niech zgadnę - masz miedziane klemy :-)
Nie przejmuj się  - to siarczan miedzi powstały przez reakcję oparów z akku
i klem. Wyczyść szotką i papierem ściernym, opłucz wodą (przy okazji
uzupełnij destylowaną braki w celach) i nasmaruj kołki i klemy grubo
wazeliną techniczną.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Nalot na klemach
 Niech zgadnę - masz miedziane klemy :-)


Nie przejmuj się  - to siarczan miedzi powstały przez reakcję oparów
z akku i klem. Wyczyść szotką i papierem ściernym, opłucz wodą (przy
okazji uzupełnij destylowaną braki w celach) i nasmaruj kołki i
klemy grubo wazeliną techniczną.


Tak, klamy sa miedziane. Czy powstawanie takiego nalotu wiaze sie z
ubywaniem wody w akumulatorze?

Przeczytaj resztę postów



Temat: GwW


| PS. Ze smutkiem zauważę, ża dla mnie wymiar określenie "od zawsze" ma
| najwyraźniej w latach inne znaczenie niz dla Ciebie :-(

jak się ma sześćdziesiątkę na karku to jest to czasowo inny wymiar
dla młodzieży
SJS


Saletra, siarczan miedzi itp "wynalazki" na rogu Foksal i Nowego Światu, a
plexi i wszelkie tworzywa w pawilonie Chemii w Alejach Jerozlimskich w
przeciwległy skos od CDT'u... :)

WuKa

Przeczytaj resztę postów



Temat: GwW


| PS. Ze smutkiem zauważę, ża dla mnie wymiar określenie "od zawsze" ma
| najwyraźniej w latach inne znaczenie niz dla Ciebie :-(

| jak się ma sześćdziesiątkę na karku to jest to czasowo inny wymiar
| dla młodzieży
| SJS

Saletra, siarczan miedzi itp "wynalazki" na rogu Foksal i Nowego Światu, a
plexi i wszelkie tworzywa w pawilonie Chemii w Alejach Jerozlimskich w
przeciwległy skos od CDT'u... :)


He, he, chyba rówiesnik:-)

p47

Przeczytaj resztę postów



Temat: GwW


| Saletra, siarczan miedzi itp "wynalazki" na rogu Foksal i Nowego Światu,
| a
| plexi i wszelkie tworzywa w pawilonie Chemii w Alejach Jerozlimskich w
| przeciwległy skos od CDT'u... :)

He, he, chyba rówiesnik:-)


 i gilzy od 16 i 12 wchodzące w siebie
SJS

Przeczytaj resztę postów



Temat: Czym naswietlać?


Radze Ci, sluchaj, co ludzie mowia ;-). Borygo/petrygo, moze byc
rozcienczone bardziej, niz w chlodnicach samochodowych. Mozna kupic
kncentrat petrygo do rozcienczania woda destylowana w stosunku 1:1. Jak
rozcienczysz 1:2, 1:3, moze nawet 1:4 to tez powinno poskutkowac, a
bedzie taniej. Bo raczej nie chodzi Ci o obnizenie temp. zamarzania
plynu a o kasacje glonow.


Zgadzam sie. Jezeli cala instalacja jest plastikowa bez wstawek z
metali nieszlachetnych (stal, zelazo, zeliwo),  przemyslalbym tez
zastosowanie siarczan miedzi  lub chlorku miedzi- od dziesiatek
lat glowne srodki przeciw glonom. Zwiazki miedzi mozna stosowac
bardzo bezpiecznie nawet przy nieszczelnosciach w istalacji.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Czym naswietlać?





| Radze Ci, sluchaj, co ludzie mowia ;-). Borygo/petrygo, moze byc
| rozcienczone bardziej, niz w chlodnicach samochodowych. Mozna kupic
| kncentrat petrygo do rozcienczania woda destylowana w stosunku 1:1. Jak
| rozcienczysz 1:2, 1:3, moze nawet 1:4 to tez powinno poskutkowac, a
| bedzie taniej. Bo raczej nie chodzi Ci o obnizenie temp. zamarzania
| plynu a o kasacje glonow.

Zgadzam sie. Jezeli cala instalacja jest plastikowa bez wstawek z
metali nieszlachetnych (stal, zelazo, zeliwo),  przemyslalbym tez
zastosowanie siarczan miedzi  lub chlorku miedzi- od dziesiatek
lat glowne srodki przeciw glonom. Zwiazki miedzi mozna stosowac
bardzo bezpiecznie nawet przy nieszczelnosciach w istalacji.


I dobrze bo bloki wodne do chlodzenia sa wlasnie z miedzi ;D

Przeczytaj resztę postów



Temat: Czym naswietlać?


|

| Zgadzam sie. Jezeli cala instalacja jest plastikowa bez wstawek z
| metali nieszlachetnych (stal, zelazo, zeliwo),  przemyslalbym tez
| zastosowanie siarczan miedzi  lub chlorku miedzi- od dziesiatek
| lat glowne srodki przeciw glonom. Zwiazki miedzi mozna stosowac
| bardzo bezpiecznie nawet przy nieszczelnosciach w istalacji.

I dobrze bo bloki wodne do chlodzenia sa wlasnie z miedzi ;D


Oj, nie jestem pewien czy sie dobrze rozumiemy, zreasumujmy:

1) Jezeli cala instalacja jest szczelna i nie ma niebezpieczenstwa,
ze bedziesz narazony na wdychanie oparow glikolu to smialo
petrygo/borygo!

2) Jezeli odpada rozwiazanie pierwsze, a instalacja jest w calosci z
plastiku lub miedziana to chlorek lub siarczan miedzi,
roztwor (+-)1%.

3) Nastepny srodek w pelni "ekologiczny" i najmniej szkodliwy
to preparaty akwarystyczne, kwasy humusowe, wyciagi ze slomy
i diabel wie co jeszcze, niestety skutecznosc trudna do okreslenia.

4) Lampa UV dostepna w sklepach akwarystycznych i centrach
ogrodniczych. Droga, ponizej 100zl pewnie nic nie dostaniesz.
wymaga zasilania (co zwieksza koszty eksploatacji) oraz wymuszonego
obiegu wody. Skutecznosc? Prawie na pewno, mniejsza od sposobow
opisanych w punktach 1, 2 i 3.

I tyle:)

Przeczytaj resztę postów



Temat: aceton
żółwisko <coole@interia.plnapisał(a):


witam
czym można osuszyć aceton,który zawiera ok. 5 % wody.może to być bezwodny
sierczan miedzi ?
pozdrawiam
m.j.


Poza rutynowym osuszaniem butelek z czerwonym winem ,(lekarz zalecil) dawno
niczego nie osuszalem.

Musialem wiec wdepnac do biblioteki i sprawdzic jak sie sprawy maja.
Mundre ksiazki zalecaja bezwodny CaSO4 lub K2CO3 lub sita molecularne 4A.

Siarczan miedzi pewnie tez moze byc, ale jest mniej przyjazny srodowisku,
drozszy i kto wie moze ci CuSO4 z acetonu zrobic ''denaturat'' przeslicznej
barwy morz poludniowych.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Trawienie płytek CuSO4+NaCl ?
Wyczytałem w sieci, że siarczan miedzi + sól kuchenna
(proporcje mniej więcej 200g/200g/litr wody)
tworzy roztwór do trawienia płytek drukowanych.
Składniki mam, jak gdzieś kupię tani lakier do paznokci,
aby namalować ścieżki, to spróbuję.

Ale dlaczego to ma trawić płytki ?
W tej jonowej zupie, jaka powstaje, Cu++ i Cl-
może tworzyć CuCl2, podobno nierozpuszczalny,
ale gdzieś mi giną 2 elektrony z przejścia Cu0-Cu++
NaOH powstaje? Może to zakwasić?

Sama sól kuchenna w roztworze miedź wyżera
(w zimie patrz niebieskie ślady) ale tworzy się jakiś
chyba węglan miedzi i jest to efekt elektrolityczny,
sól pomaga w przewodzeniu, tlenu i CO2 jest pod dostatkiem.

Co z tą miedzią, szanowni chemicy ?

Antek - fizyk a nie chemik.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Trawienie płytek CuSO4+NaCl ?


Wyczytałem w sieci, że siarczan miedzi + sól kuchenna
(proporcje mniej więcej 200g/200g/litr wody)
tworzy roztwór do trawienia płytek drukowanych.
Składniki mam, jak gdzieś kupię tani lakier do paznokci,
aby namalować ścieżki, to spróbuję.

Ale dlaczego to ma trawić płytki ?
W tej jonowej zupie, jaka powstaje, Cu++ i Cl-
może tworzyć CuCl2, podobno nierozpuszczalny,
ale gdzieś mi giną 2 elektrony z przejścia Cu0-Cu++
NaOH powstaje? Może to zakwasić?

Sama sól kuchenna w roztworze miedź wyżera
(w zimie patrz niebieskie ślady) ale tworzy się jakiś
chyba węglan miedzi i jest to efekt elektrolityczny,
sól pomaga w przewodzeniu, tlenu i CO2 jest pod dostatkiem.

Co z tą miedzią, szanowni chemicy ?

Antek - fizyk a nie chemik.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Kwas cynamonowy
Witam!
Czytałem w preparatyce organicznej, że kwas cynamonowy podczas ogrzewania z
katalizatorami (chinolina i siarczan miedzi) oraz inhibitorem polimeryzacji
styrenu (hydrochinon) przechodzi w styren, wydzielając dwutlenek węgla. Bez
katalizatorów wydajność zmniejsza się o połowę. Inne produkty nie powstawały.
Czy reakcja odwrotna (czyli styren z CO2 = kw. cynamonowy) jest możliwa do
wykonania w warunkach laboratoryjnych? W jakiej temperaturze, w jakim środowisku
i z jakim katalizatorem?

Pozdrawiam
MS

Przeczytaj resztę postów



Temat: kryształy

Witold Jablonski wrote:

Witam

Chciałbym pokazać dzieciom jak powstają krysztaly, z jakich soli otrzymam
ciekawe kształtem  i  barwą  kryształy.


Mi udało wyhodować najładniejsze kryształy z ałunów. Można z nich
otrzymać nawet kryształy wielobarwne. Ładny jest też siarczan niklu,
siarczan miedzi. Najlepsze efekty uzyskuje się dla soli o dużej
rozpuszczalności w wodzie.

Tak jak napisał Marcin - znajdziesz opis w którejś z książek Sękowskiego
(ich spis: <http://pc69.wbc.lublin.pl/ChemFan/Literatura/).

Michał

Przeczytaj resztę postów



Temat: Tłumaczenie z Angielskiego
Dnia 29.04.2005 MUNIO <mu@wp.plnapisał/a:


Witam
Bradzo proszę o przetłumaczenie:
Pottasium sulphate
copper  sulphate

Czy to przypadkiem chodzi o :
K2SO4 i CoSO4


W pierwszym przypadku tak, w drugim to siarczan miedzi. Copper to miedz, a
nie kobalt.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Nawoz dla roslin akwariowych
Witam!!!!
Panowie i Panie. Nie jestem chemikiem a chemie mialem 20 lat temu i juz nie
wiele pamietam. Mam skladniki chemiczne oczywiscie w odpowiednich ilosciach
z ktorych ma wyjsc doskonaly nawoz dla roslin akwariowych.
Pytanie. Jak to zmieszac aby roslinki byly zadowolone. Chodzi mi glownie o
ten chelat.
A oto sklad nawozu: skladu
 FeSO4.7H2O siedmiowodny siarczan żelaza/II/
 MnSO4.H2O czterowodny siarczan manganu/II
 ZnSO4.7H2O siedmiowodny siarczan cynku
 MgSO4.7H2O siarczan magnezu - 1528 mg
 CuSO4.H2O siarczan miedzi/II
 H2MoO4.H2O kwas ortomolibdenowy
 Na2B4O7. 10H2O czteroboran sodowy
 CoSO4.H2O siarczan kobaltu/II/
 K2SO4 siarczan potasu
 KNO3 azotan potasu
 MgSO4.7H2O siarczan magnezu - 13 g
 EDTA wersenian sodowy

Acha. Dlaczego MgSo4.7H2O wystepuje dwa razy w roznych ilosciach.

Pozdrawiam
waldi

Przeczytaj resztę postów



Temat: Jak po polsku?
On 29 Lis, 10:56, "Asia" <pula@poczta.onet.plwrote:


Witajcie,
mam pytania o polskie nazwy związków chemicznych, które po angielsku brzmią
tak:
oxolinic acid
oxychinolate miedzi
quinolate
tri-basic siarczan miedzi.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
Asia

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy:http://niusy.onet.pl


Oxoliinic acid - kwas oksolinowy składnik leku Gramurin obecnie -
wycofany z produkcji - środek p.bakteryjny kiedyś stosowany w
zakażeniach dróg moczowych
Oxychinolate - oksychinol Składnik leku Chinoksyzol - siarczan 8-
hydroxychinoliny obecnie wycofany z produkcji.
Quinolate - może chodzi o chinolinę

Przeczytaj resztę postów



Temat: Barwiony żel krzemionkowy (silikażel)
Czytałem ostatnio na temat żelu krzemionkowego i wyczytałem, że jest
on barwiony solami kobaltu, żeby móc zobaczyć, czy żel trzeba już
zregenerować (wysuszyć) czy jeszcze nie. Chciałem sam zrobić żel
barwiony solami kobaltu, ale kobalt i jego sole są trujące. Użyłem
więc siarczanu miedzi.
I tu nasuwa się moje pytanie:
Siarczan miedzi jest barwny, jeżeli jest pięciowodny i bezbarwny,
jeżeli jest bezwodny. Ale czy trihydrat (CuSO4x3H2O) jest barwny, czy
bezbarwny? Bo żel krzemionkowy należy suszyć w temp. 110 st. C, bo w
wyższej rozpadnie się na piasek kwarcowy, a w temp. 100 st. C
pentahydrat siarczanu miedzi przechodzi w trihydrat.
Mam nadzieję, że nie nagmatwałame za bardzo i że to zrozumiecie.
Proszę o szybką odpowiedź.
Przeczytaj resztę postów



Temat: Barwiony żel krzemionkowy (silikażel)
Dnia 1/18/2008 9:28 AM, mateuszkrecisz napisał(a):

Czytałem ostatnio na temat żelu krzemionkowego i wyczytałem, że jest
on barwiony solami kobaltu, żeby móc zobaczyć, czy żel trzeba już
zregenerować (wysuszyć) czy jeszcze nie. Chciałem sam zrobić żel
barwiony solami kobaltu, ale kobalt i jego sole są trujące. Użyłem
więc siarczanu miedzi.


Nie przesadzajmy, jak nie będziesz tego pić ani mieszać ręką, to nic ci
nie zaszkodzi. Sole miedzi też zresztą są szkodliwe.
Co do meritum - obawiam się, że gdyby siarczan miedzi się nadawał, to
nie sądzę, aby stosowano znacznie droższe sole kobaltu. Co do barwy, to
w miarę utraty wody krystalizacyjnej staje się stopniowo coraz bledsza.

MS

Przeczytaj resztę postów



Temat: Nadsiarcan amonu


Może mi ktoś pomóc i odpowiedzić na pytania;
1.Do jakiego związku chemicznego przechodzi nadsiarczan amonu.


powstaje niebieski siarczan miedzi, który jest dość dobrze rozpuszczalny,
ale wszystko ma swoją granicę... Po przekroczeniu której zaczyna
krystalizować...

3.Czym rozpuszczać kryształy tego czegoś.


Ja bym postapił "wręcz przeciwnie". Ochłodzić roztwór, poczekać kilka
godzin, aż nadmiar CuSO4 wykrystalizuje, zlać pozostałość i kontynuować
trawienie na ciepło...

| 2.Jak przedużyć trwałość roztworu trawiącego.


No właśnie! Myślę, że kiedy powstanie tak dużo CuSO4, że zaczyna on
krystalizować, to już niezbyt wiele pozostało nadsiarczanu i jest to oznaka,
że zbliżamy się do końca. Myślę, że okresowo można powtarzać owo usuwanie
nadmiaru CuSO4, ale zapewne intensywność trawienia już będzie niewielka...
Nie sądzę, aby dało się radykalnie to poprawić: po prostu nadsiarczan się
zużywa... W innych kąpielach można coś zdziałać: FeCl3 regeneruje się
Perhydrolem. Inną tanią kąpielą (niestety, śmierdzącą!) jest zwykła woda
amoniakalna + NH4Cl (+ powietrze!). Tak, że kiedy roztwór z nadsiarczanem
przestaje działać, trzeba chyba zrobić nowy.
tomasz pluciński

Przeczytaj resztę postów



Temat: świecąca substancja [?luminescencyjna?] - nie pilne ale ważne-dla mnie
kraju napisał(a):


| Np wydłub z żarówki.

| Pozdrawiam
| Adam
:)) to żeś mnie zgasił...faktycznie to moja wina nie sprecyzowałem dokładnie
o co mi chodzi.

ale swoją drogą znalazłem takie cośik w moim starym zegarku, wygląda to tak:
krążek o średnicy ok 2cm z jednej strony zielony(do niej podłączony jest
jakiś prosty układ scalony) a z drugiej strony znajduje się właśnie ta
substancja(koloru białego, lekko szorstka, elastyczna(nie łamliwa)  - to
właśnie ona świeći zielono-niebieskim światłem)wszystko to zasilane jest
małą bateryjką(LR41-około 6mm średnicy)


        Chyba każda substancja jak jej dostarczysz energii np elektrycznej
zacznie świecić. Z reguły w podczerwieni, ale czasem i w paśmie
widzialnym.


i właśnie chodzi mi otą świecącą substancję
 -jak się nazywa(z czego jest zrobiona)?


        Nie wiem, ale w nowoczesnych zegarkach tzw Indiglo uzyskuje się
niebiesko-zielone światło puszczając prąd podobno przez siarczan miedzi.
Może u Ciebie w tym białym tez jest CuSO4 ?

                Pozdrawiam
                        Adam

Przeczytaj resztę postów



Temat: świecąca substancja [?luminescencyjna?] - nie pilne ale ważne-dla mnie
Użytkownik Adam Moczulski <ad@zt.legnica.tpsa.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3B6AE20B.520D0@zt.legnica.tpsa.pl...


Nie wiem, ale w nowoczesnych zegarkach tzw Indiglo uzyskuje się
niebiesko-zielone światło puszczając prąd podobno przez siarczan miedzi.
Może u Ciebie w tym białym tez jest CuSO4 ?
Pozdrawiam
Adam


A iluwodny? pięcio?

A wie ktoś jak można kilokgamową bryłę siarczanu miedzi zmusić do świecenia?
To by było coś!

A poważ(nie):

Jaką strukturę krystaliczną ma CuSO4*5H2O? Czy ewentualne świecenie mogłoby
być zależne od orientacji umieszczenia elektrod w krysztale?

Co tam może świecić, tzn. co ulega wzbudzeniu? atomy w sieci, elektrony w
węzłach lub w przestrzeniach międzywęzłowych? Czy jest to związane z
defektami czy nie?

Przeczytaj resztę postów



Temat: wzory subst. dostepnych w kazdym domu
NaCl - sól kuchenna
C6H8O7 - kwas cytrynowy
H2O2 - nadtlenek wodoru, apteki 3% woda utleniona
KMnO4 - nadmanganian potasu, apteki
AgNO3 - azotan srebra, apteki
Ca(OH)2 - wapno gaszone, sklepy ogrodnicze; woda wapienna, apteki
KNO3 - azotan potasu, sklepy ogrodnicze
I2 - jod, apteki jodyna 10% roztwór w etanolu
NaHCO3 - wodorowęglan sodu, sklepy spożywcze soda oczyszczona
NH4HCO3 - wodorowęglan amonu, sklepy spożywcze proszek do pieczenia o nazwie
          "Amoniak"
HSO3NH2 - amid kwasu siarkowego,składnik odkamieniaczy
NaOH - wodorotlenek sodu, drogerie środki odtykające rury kanalizacyjne
CuSO4*5H2O - siarczan miedzi, pestycyd
Na2SO4*10H2O - siarczan sodu, apteki(czasami!) sól glauberska
Przeczytaj resztę postów



Temat: Tajemniczy kolor czosnkowej nalewki
Saiko Kila <fnvxbx@phgzr.vqrn.arg.cynapisał:


ja bym koleżankę poprosił o sprawdzenie wpływu zmian pH na ten roztwór,
bo w czosnku są m.in. flawonoidy które tak reagują na zmiany.


Dziękuję za sugestię. Niestety ani ja ani koleżanka nie znamy szczegółów
przyrządzania tej nalewki, ktoś po prostu zapytał chemików ;-) Z odpowiedzi
uzyskanych na pl.rec.kuchnia wynika, że ten niecodzienny kolor był realny i nie
był fatamorganą. Co do Cu2+, hm może w reakcji z "czymś tam" tworzy bardziej
intensywne połączenia, choć geneza tego wyjasnienia jest zbyt podejrzana (takie
szkolne skojarzenie: niebieski <-siarczan miedzi). Flawonoidy... pewnie jest
ich dużo (7000?) a każdy inaczej się zabarwia w innych warunkach. Ale to pewnie
jest prawdziwe wyjaśnienie.
Dzięki.

Piotr

Przeczytaj resztę postów



Temat: Tajemniczy kolor czosnkowej nalewki
Z Otchłani wyskoczył demon, wcielił się w istotę znaną jako
*Piotr K. Olszewski*, która zaskrzeczała:


Dziękuję za sugestię. Niestety ani ja ani koleżanka nie znamy szczegółów
przyrządzania tej nalewki, ktoś po prostu zapytał chemików ;-) Z odpowiedzi
uzyskanych na pl.rec.kuchnia wynika, że ten niecodzienny kolor był realny i nie
był fatamorganą. Co do Cu2+, hm może w reakcji z "czymś tam" tworzy bardziej
intensywne połączenia, choć geneza tego wyjasnienia jest zbyt podejrzana (takie
szkolne skojarzenie: niebieski <-siarczan miedzi). Flawonoidy... pewnie jest
ich dużo (7000?) a każdy inaczej się zabarwia w innych warunkach. Ale to pewnie
jest prawdziwe wyjaśnienie.


Ja nie jestem pewien czy to prawdziwe wyjaśnienie, sam byłem ciekaw.
Wiadomo że niektóre flawonoidy czosnku w obniżonym pH przybierają
ciekawsze kolory, a że i pH soku i zawartość flawonoidów (tu najpewniej
chodzi o jakieś antocyjany) jest zróżnicowana nawet w obrębie jednej
rośliny to nie jest wykluczone. Siarczan miedzi jest może i bardziej
prawdopodobny w przypadku czosnku, ale to dopiero można ocenić na oko
albo prostą reakcją. Poza tym nie widziałem zabarwionego ekstraktu,
tylko sam czosnek (i faktycznie ma zwykle kolor siarczanu miedzi),
natomiast widziałem barwiące się pod wpływem zmiany pH ekstrakty z
innych roślin, także alkoholowe, stąd przypuszczenie.

BTW nie sądzę żeby w czosnku było 7000 flawonoidów :) Głównym
flawonoidem czosnku jest alliksyna, pewnie zidentyfikowano najwyżej
kilkanaście (w najlepszym przypadku)

Przeczytaj resztę postów



Temat: Proszek zmieniajacy kolor od wody


| Wyjaśniając po co mi to, mam obudowę podwodną w której mam
przeciek,
którego nie potrafię zlokalizować, któryś o-ring puszcza, obudowa
jest
przezroczysta to kombinuję wypełnić ją jakimś proszkiem i
obserwować
pod wodą.


A nie widac gdzie sie tworza krople wody ? Moze przy naciskaniu
przyciskow ?

Proszek .. wyprazony CuSO4 [siarczan miedzi] - prazyc az
niebieskiego zrobi sie bialy.
Po uzyciu mozna sie zabawic w hodowce krysztalow.

A moze zalac [nie do pelna] roztworem fenoloftaleiny a z zewnatrz
podac wode lekko zasadowa - soda spozywcza, Kret, Nornik [NaOH do
czyszczenia rur]

Ewentualnie wysmarowac od srodka szamponem i wsadzic do komory ze
sprezonym powietrzem.

J.

Przeczytaj resztę postów



Temat: metale szlachetne

tak, dobrze, że mądrzy ludzie pospieszyli z korekta jonów, nie powstają
Fe2+ tylko 3+
Jest to bardzo prosta reakcja
O siarczan miedzi zapytaj się np. kolegi który ma basen w ogródku,
jak nie masz kolegi z basenem, to może przechodzisz koło basenu,
może zadzwoń do drogerii?


no ale jaka to ma nazwe potoczna ? w czym te siedzi?
Przeczytaj resztę postów



Temat: metale szlachetne
Dnia Wed, 27 Oct 2004 20:34:19 +0200, karol <hermi2@poczta.onet.pl 
napisał:


| no ale jaka to ma nazwe potoczna ?
siarczan miedzi to po prostu siarczan miedzi


Chyba, że ktoś postanowi nazwać go sinym kamieniem
http://www.chemia.px.pl/nieorganiczne/siarczany.html#CuSO4

Przeczytaj resztę postów



Temat: Krysztaly kosztuja...:)
W artykule b1c034$1j@news.tpi.pl,
niejaki(a): LN wystukał)a) z adresu <lun@poczta.onet.pl:


| Osobiście obstawiam Cu(NO3)2 :)
to rzeczywiście moze być to... ;-)


Stronka, którą podano w poście nizej rzeczywiście twierdzi że niby
CuSO4, no ale tekst: "dwutlenek azotu rozpuszcza się w wodzie tworząc
kwas azotowy" już IMO lekko dyskredytuje tą stronę. Poza tym autor
otrzymuje siarczan miedzi w nasyconym roztworze KNO3, twierdząc później:
"Kryształy które uzyskaliście to w większości siarczan miedzi (zawiera
trochę azotanu miedzi, ale to nam nie przeszkadza)" Pozwolę sobie zostać
przy mojej teorii że fotka przedstawia jednak bardziej azotan niż
siarczan :))

pzdrwm
skorz

Przeczytaj resztę postów



Temat: octan miedzi

Nic nie powstaje. Nawet octan miedzi. Prawdę powiedziawszy - reakcja nie
zachodzi.


Przy dostępie tlenu powoli, ale zachodzi.
Siarczan miedzi z miedzianego złomu podobno produkuje się na dużą skalę
bezpośrednio w kwasie siarkowym (+ wtłaczanie powietrza pod ciśnieniem)
tpl
Przeczytaj resztę postów



Temat: octan miedzi


| Nic nie powstaje. Nawet octan miedzi. Prawdę powiedziawszy - reakcja nie
| zachodzi.
Przy dostępie tlenu powoli, ale zachodzi.
Siarczan miedzi z miedzianego złomu podobno produkuje się na dużą skalę
bezpośrednio w kwasie siarkowym (+ wtłaczanie powietrza pod ciśnieniem)
tpl


To się zgadza. Dodatek nadtlenku wodoru do mieszaniny kawałków miedzi i
kwasu siarkowego, powoduje, że miedź roztwarza się błyskawicznie, tak że
reakcja może być niebezpieczna. Trzeba uważać.
Wojtek

Przeczytaj resztę postów



Temat: octan miedzi
a może wiesz ile % ma mieć ten nadtlenek bo nie wiem czego użyć :) czy
perhydrolu czy zwykłej 3% wody utl.

| Nic nie powstaje. Nawet octan miedzi. Prawdę powiedziawszy - reakcja nie
| zachodzi.
| Przy dostępie tlenu powoli, ale zachodzi.
| Siarczan miedzi z miedzianego złomu podobno produkuje się na dużą skalę
| bezpośrednio w kwasie siarkowym (+ wtłaczanie powietrza pod ciśnieniem)
| tpl
To się zgadza. Dodatek nadtlenku wodoru do mieszaniny kawałków miedzi i
kwasu siarkowego, powoduje, że miedź roztwarza się błyskawicznie, tak że
reakcja może być niebezpieczna. Trzeba uważać.
Wojtek


Przeczytaj resztę postów



Temat: wytwarzanie ciepla


generalnie odnosnie mojego zapytania... chyba trzeba
przyjrzec sie blizej cieczom przechlodzonym... :)


No to tiosiarczan sodu, octan sodu, siarczan miedzi, octan wapnia, saletry,
inne sole, o znacznych różnicach rozpuszczalności w różnych temperaturach.

Pozdrawiam
Artur Gołdyn
GG 908738
tel 502515871

PS
A do myślenia o świeczce zainspirowały mnie podgrzewacze do herbaty :) Można
nalać wrzątku do dzbanka, podstawić podgrzewacz by temperatura była stała i
do wody włożyć substancję.

Przeczytaj resztę postów



Temat: podgrzewanie i chlodzenie - jak?
Do podgrzewania - do calkowicie czystej butelki wlej stezony roztwor
siarczanu miedzi o temperaturze np. 80 stopni C. Zamknij butelke i powoli ja
ostudz. Jesli butelka bedzie gladka, czysta, to sie ostudzi bez wytracania.
I potem jak wyjdziesz w trase wstrzasnij i zacznie sie wytracac i ogrzewac.
Potem mozesz to znowu ogrzac by rozpuscic krysztaly i potem powoli ostudzic,
i wstrzasnac by ogrzac.
Siarczan miedzi mozesz zastapic saletra itp...... byleby miala silnie
zmienna rozpuszczalnosc w roznych temperaturach.
Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
Witam wszystkich, ja tu gościnnie tylko.

Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
magicznego proszku do kominka?

Teraz jest tak, że jak komuś sadza rośnie w kominie, to nie
trzeba wzywac kominiarza, tylko się kupuje w OBI albo
czymś podobnym saszetkę z proszkiem, ktorą należy wrzucić
w płomienie i to podobno oczyszcza komin z sadzy.
W saszetce jest niebieski proszek - wygląda jak siarczan
miedzi, ale wcale nim nie musi być.

Czy ktoś sie orientuje, jak ten proszek działa?
Dzieki wielkie za odpowiedź

pozdrawiam serdecznie
Andrzej Garapich

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
Andrzej Garapich <garapich malpa isez kropka pan kropka krakow kropka pl a
t@taka.zmyłkanapisał(a):


Witam wszystkich, ja tu gościnnie tylko.

Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
magicznego proszku do kominka?

Teraz jest tak, że jak komuś sadza rośnie w kominie, to nie
trzeba wzywac kominiarza, tylko się kupuje w OBI albo
czymś podobnym saszetkę z proszkiem, ktorą należy wrzucić
w płomienie i to podobno oczyszcza komin z sadzy.
W saszetce jest niebieski proszek - wygląda jak siarczan
miedzi, ale wcale nim nie musi być.

Czy ktoś sie orientuje, jak ten proszek działa?
Dzieki wielkie za odpowiedź

pozdrawiam serdecznie
Andrzej Garapich


generalnie takie dopalacze to sole bogate w tlen, ktore wydzielaja go po
wyprazeniu ....

na marginesie - na ile takie praktyki sa bezpieczne z punktu widzenia
bezpieczenstwa p.poz. ??? ;-)

w koncu kominiarza wola sie po to zeby uniknac przypadku zapalenia sie sadzy
w kominie i tego co moze sie stac pozniej ;-)

krzem

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
29 Sep 2004 09:45:44 +0200, "A" <pirote1WYTNI@poczta.onet.pl
pisze:


Może kup saszetkę i daj nam znać  czy  to coś  się spala tak jak np. proch  czy
inna mieszanka piro.


Saszetkę wrzuciłem wczoraj. Niebieskozielony płomień, ale
żadnych efektów pirotechnicznych. Tak jakby nie wiem...
sól kuchenną sypać (ale inny kolor).


Sadzę można albo utlenić  albo  "strząsnąć".


Nie strząsneło. Czy utleniło? Nie mam pojęcia.


Wiem, źe Ci
co czyszczą kotły  stosują saszetki z  prochem czarnym ( amatorski ).  Jego
palenie wywołuje - tak sądzę -  turbulencje w  gazach spalinowych co ma
oczyszczać kocioł. I ponoć  to działa.  


To nie był proch. Oczywiście zajrzałem do saszetki. Wyglądało jak
siarczan miedzi, ale co to było, nie mam pojęcia.


Ponadto  saszetka może zawierać np. barwiony KNO3 ( sprawdź  z cukrem i daj nam
znać ).


Nie, to nie miało ani zapachu saletry, ani sie tak nie topiło.

pozdrawiam serdecznie
Andrzej Garapich

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?

Andrzej Garapich wrote:
Witam wszystkich, ja tu gościnnie tylko.

Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
magicznego proszku do kominka?


Oglnie wegiel nalezy do susbtancji trudno plnych i do spalanie sie potrzebuje wody a
( przynajmniej tak mnie w szkole uczyli )
C + H2O -H2 +CO a dalej jusz normalnie tlen i znowu mamy wode i CO2

A siarczan miedzi wiaze duze ilosci wody wiec dziala jak cos w rodzaju kataliztora.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?


A siarczan miedzi wiaze duze ilosci wody wiec dziala jak cos w rodzaju
kataliztora.


Uwodniony jest niebieski i wcale nie wiąże wody - CuSO4 * 5H2O

Jako czynnik odwadniający też rzadko jest używany, co prawda chłonie
energicznie, ale mało.

pozdrawiam,
Grażyna

- - -
dyżur 20:00-23:00
NOCNA ZMIANA ~3:00

kontakt GaduG 3200057
Laboratorium
Preparatyki
Chemicznej L&N

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
On Wed, 29 Sep 2004 05:07:41 +0000 (UTC),   krzem :-) wrote:


| W saszetce jest niebieski proszek - wygląda jak siarczan
| miedzi, ale wcale nim nie musi być.

generalnie takie dopalacze to sole bogate w tlen, ktore wydzielaja go po
wyprazeniu ....


A propos - co to jest "TAED - niebieskie granulki z tlenem" w
proszkach ?

J.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
Witaj młoda, polska, piękna inteligencjo - Internauta AleX  napisał(a),
a
oto oficjalna odpowiedź naszego wysłannika na rubieży polskiego internetu :


Andrzej Garapich wrote:
| Witam wszystkich, ja tu gościnnie tylko.

| Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
| magicznego proszku do kominka?

Oglnie wegiel nalezy do susbtancji trudno plnych i do spalanie sie
potrzebuje wody a ( przynajmniej tak mnie w szkole uczyli )
C + H2O -H2 +CO a dalej jusz normalnie tlen i znowu mamy wode i CO2

A siarczan miedzi wiaze duze ilosci wody wiec dziala jak cos w rodzaju
kataliztora.


Nad strzałką nie powinno być temp. ?

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?
Nie dalej jak 2004-09-30 16:14, Esesjot napisał:


Witaj młoda, polska, piękna inteligencjo - Internauta AleX  napisał(a),
a
oto oficjalna odpowiedź naszego wysłannika na rubieży polskiego internetu :

| Andrzej Garapich wrote:
| Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
| magicznego proszku do kominka?

| Oglnie wegiel nalezy do susbtancji trudno plnych i do spalanie sie
| potrzebuje wody a ( przynajmniej tak mnie w szkole uczyli )
| C + H2O -H2 +CO a dalej jusz normalnie tlen i znowu mamy wode i CO2

| A siarczan miedzi wiaze duze ilosci wody wiec dziala jak cos w rodzaju
| kataliztora.

Nad strzałką nie powinno być temp. ?


para wodna (przegrzana) zawiera dużo "temp." (ale się dodaje ciepła)

Krzysiek Jakubiec

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co sie dzieje w kominie?


Witam wszystkich, ja tu gościnnie tylko.

Tak z czystej ciekawości - jak wygląda reakcja po wsypaniu
magicznego proszku do kominka?

Teraz jest tak, że jak komuś sadza rośnie w kominie, to nie
trzeba wzywac kominiarza, tylko się kupuje w OBI albo
czymś podobnym saszetkę z proszkiem, ktorą należy wrzucić
w płomienie i to podobno oczyszcza komin z sadzy.
W saszetce jest niebieski proszek - wygląda jak siarczan
miedzi, ale wcale nim nie musi być.

Czy ktoś sie orientuje, jak ten proszek działa?
Dzieki wielkie za odpowiedź

pozdrawiam serdecznie
Andrzej Garapich

--
Kto w młodości był socjalistą
ten na starość będzie świnią


Słyszałem tylko o spalaniu pasków blachy cynkowej w piecu C.O.
Podobno nieżle oczyszcza wszystko, ale strasznie obciąża ekologię...
Sam nie wiem, co się tam wytwarza...?

E-zop

Przeczytaj resztę postów



Temat: Identyfikacja jonów

Jakie macie sposoby (przygotowuję się na konkurs), aby zidentyfikować
poszczególne jony (Ba +, Ca 2+, Ag +, Cu 2+, Cl -, SO4 2-; ) w


roztworach???

W jednym roztworze zawierającym wymienione jony będziesz miał tylko siarczan
miedzi i trochę wapnia, który nie wypadnie z osadem...
Naprawdę, weź choćby schemat toku analizy analizy systematycznej, ew.
sprawdź na jakie kolory Ba, Ca i Cu barwią płomień, a problem będziesz miał
z głowy.

Proszę, pomóżcie!!!


Przeczytaj resztę postów



Temat: rozpuszczalnoś


| Proszę uprzejmie o podanie jaka jest rozpuszczalność siarczanu miedzi i
| tiosiarczanu sodu w temperaturze pokojowej i 100 stopniach.

proponuje tablice fizykochemiczne...


Ano właśnie, wystarczy po prostu otworzyć tablice chemiczne

siarczan miedzi: 20stC: 35,5g/100g wody, 100stC 139,5 g/100g wody

tiosiarczan sodu 20stC: 176g/100g wody, 100stC 255 g/100g wody

Przeczytaj resztę postów



Temat: rozpuszczalnoś

Użytkownik M <dive@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:aoos7u$gd@news.tpi.pl...

Proszę uprzejmie o podanie jaka jest rozpuszczalność siarczanu miedzi i
tiosiarczanu sodu w temperaturze pokojowej i 100 stopniach.


hej...
znalazłam w tablicach coś takiego...
rozpuszczalność, g/ 100g H2O

siarczan miedzi: temp.20 st. Celcjusza   35,5
                         temp.100 st. Celcjusza  139,5 dotyczy soli
trójwodnej

tiosiarczan sodu: temp. 20 st. Celcjusza   176,0
                          temp. 100 st. Celcjusza   255 dotyczy związku
bezwodnego

mam nadzieję że te inforamcje Ci się przydadzą...
a jak nie to powodzenia w szukaniu
pozdrawiam

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co to za zwiazek?
Ostatnio postanowiem przerobic zapasy drutu miedzianego
i kwasu siarkowego na siarczan miedzi. A ze miedz
niechetnie rozpuszcza sie w kwasie siarkowym pomagalem
kwasikowi poprzez dolewanie od czasu do czasu niewielkich
porcji perhydrolu.

Po dolaniu perhydrolu miedz zaczela ulegac H2SO4 i calosc
zrobila sie niebieskawa. Tak sie to powoli przegryzalo
az na drugi dzien na drucikach i dnie kolbki pojawily
sie krysztalki. I tu troche mnie zdziwilo to ze nie byly
to ciemnoniebieskie i przezroczyste krysztaly siarczanu
miedzi ale drobne, opalizujace i raczej seledynowe krzysz-
talki czegos(?). Myslalem ze moze kwasu mam za duzo i ze
to jakas mniej uwodniona forma CuSO4, ale po odcedzeniu
krysztalkow, rozpuszczeniu w wodzie i ponownym wykrysta-
lizowaniu znowu powstaly opalizujace seledynowe kryszalki
czegos(?). Co prawda maja one (przynajmniej ogladane
"z zewnatrz") podobny ksztalt jak krysztaly CUSO4*5H2O
(rodzaj rownolegloscianow), ale to nie jest to. Sa drobne,
nieprzezroczyste (opalizujace na seledynowo), a roztwor
pozostaly po ich wykrystalizowaniu jest bladoniebieski
(w temperaturze pokojowej) w przeciwienstwie do inten-
sywnie niebieskiego koloru roztworu CuSO4 (dla porownania
uruchomilem stary zapasik prawdziwego siarczanu miedzi.

Co mi sie porobilo w tym kwasiku z perhydrolem?

Pozdrawiam, Waldzio.

Przeczytaj resztę postów



Temat: Co to za zwiazek?


Ostatnio postanowiem przerobic zapasy drutu miedzianego
i kwasu siarkowego na siarczan miedzi. A ze miedz
niechetnie rozpuszcza sie w kwasie siarkowym pomagalem
kwasikowi poprzez dolewanie od czasu do czasu niewielkich
porcji perhydrolu.


Prawidłowo: dodałeś utleniacza; w tych warunkach miedź reaguje z kwasem
siarkowym na zimno (nawiasem mówiąc: w przemyśle robi się to wtłaczając w
mieszaninę złomu miedzianego i kwasu siarkowego - powietrze... I też
reaguje). Myślę, że nie jest to metoda najbardziej elegancka, bo nawet
proste sole miedzi dość mocno katalizują rozkład nadtlenku wodoru. A więc
przypuszczam, że w ostatniej fazie reakcji w roztworze nie było już
nadtlenku wodoru, a powstaly CuSO4 przereagował powoli i częściowo z
miedzią, dając Cu2SO4. A proste sole miedziAWE są z reguły dość trudno
rozpuszczalne. To tylko przypuszczenia, bo nigdy tego nie robiłem. Dla
sprawdzenia: weź trochę tego seledynowego osadu, rozpuść go w wodzie na
ciepło, dodaj trochę kwasu siarkowegi i jeszcze trochę perhydrolu. Jeśli
moje przypuszczenia są prawdziwe - otrzymasz "porządny" siarczan miedziowy.
Bardzo interesujące są reakcje sproszkowanej miedzi z wodą amoniakalną w
zamkniętej szczelnie probóweczce!
A prócz tego: reakcja metalicznego srebra z HI. Powstaje wodór (sic!) Tak to
bywa z szeregiem napięciowym metali (no, raczej z jego nieprawdziwą
interpretacją...)
tomasz pluciński

Przeczytaj resztę postów



Strona 1 z 3 • Zostało znalezionych 201 postów • 1, 2, 3
 
  Strona Główna
Sharp GX17
sgh m300
 
 
Żyjemy, żeby umrzeć. Antyfanes
Dlaczego ja mam być sprawiedliwy? Pan Bóg jest sprawiedliwy. Jan Stanisławski (1860 - 1907)
Życie każdego człowieka jest baśnią napisaną ręką samego Boga. Andersen Hans Christian (1805-1875)
Hic iacet lepus - tu leży zając (w tym cała trudność). (w tym cała trudność). (w tym cała trudność)
Ach, jakąż dobrą komedią byłby ten świat, gdyby się tu nie grało jakiejś roli. Denis Diderot